Otomi, obrońcy granic. Przypadek Tlaxcali

Car­men Agu­ile­ra
Los Oto­mies defen­so­res de fron­te­ra: el caso de Tla­xca­la
Link skró­co­ny: http://tiny.cc/1opbez

Celem niniej­sze­go refe­ra­tu jest opi­sa­nie pokrót­ce Oto­mi z Tla­xca­li, pod­kre­śla­jąc mało zna­ny aspekt ich kul­tu­ry, któ­ry w dużej mie­rze wpły­nął na ich tryb życia. Przed­sta­wi­my ich jako obroń­ców gra­nic. Stu­dium poświę­co­ne jest ostat­nim latom przed przy­by­ciem Hisz­pa­nów. Doty­czy ono okre­su, dla któ­re­go dys­po­nu­je­my źró­dła­mi pisa­ny­mi i dodat­ko­wy­mi infor­ma­cja­mi geo­gra­ficz­ny­mi zawar­ty­mi w Kodek­sie z Huaman­tli (Códi­ce de Huaman­tla). Zro­zu­mie­nie go do nie­daw­na nie było moż­li­we, ponie­waż nie opu­bli­ko­wa­no go w cało­ści i popraw­nie (Insti­tu­to Tla­xcal­te­ca de la Cul­tu­ra 1984).

Wyda­je się, iż od naj­daw­niej­szych cza­sów Oto­mi trud­ni­li się obro­ną gra­nic ze wzglę­du na swo­ją zna­ko­mi­tą kon­dy­cję fizycz­ną, któ­rą osią­gnę­li dzię­ki polo­wa­niom. Było to jed­no z ich ulu­bio­nych zajęć, w któ­rym nale­ża­ło się odzna­czać poświę­ce­niem, nie­ustra­szo­no­ścią i walecz­no­ścią. W pierw­szym rzę­dzie przed­sta­wię zarys histo­rii Oto­mi, odno­sząc się do ich rela­cji z inny­mi kul­tu­ra­mi Wyży­ny Mek­sy­kań­skiej, [następ­nie] migra­cję w kil­ku falach do Tla­xca­li, kon­tekst kul­tu­ro­wy, w któ­rym roz­wi­ja­li się w cza­sach histo­rycz­nych na tym obsza­rze, jak rów­nież sta­no­wi­ska obro­ny gra­nic tzw. Repu­bli­ki [1].

Migracje Otomi do Tlaxcali

Pocho­dze­nie ludu Oto­mi spo­wi­ja­ją mro­ki dzie­jów i legen­dy. Muñoz Camar­go (1984: 80) poda­je, że byli oni pierw­szy­mi miesz­kań­ca­mi ziem Tla­xca­li. Zamiesz­ki­wa­ło ich tak­że wie­lu w całej Nowej Hisz­pa­nii. Trud­no jest dowieść, że Oto­mi byli pierw­szy­mi miesz­kań­ca­mi Tla­xca­li. Z pew­no­ścią jed­nak byli gru­pą wyjąt­ko­wo wytrzy­ma­łą, z dużą zdol­no­ścią do adap­ta­cji, odzna­cza­ją­cą się sta­łym przy­ro­stem natu­ral­nym. Zakła­da się, że sta­no­wi­li licz­ną i waż­ną gru­pę spo­łe­czeń­stwa Teo­ti­hu­aca­nu okre­su kla­sycz­ne­go i praw­do­po­dob­nie bro­ni­li go przed wro­ga­mi z pół­no­cy. W momen­cie upad­ku tej metro­po­lii schro­ni­li się na obsza­rze wokół Tuli, sku­pia­jąc się w Xilo­te­pec, Chia­pan i w innych sąsied­nich miej­sco­wo­ściach, któ­rych spo­łecz­no­ści ukształ­to­wa­ły nie­zmier­nie sil­ny lud lub pań­stwo.

Pod­czas hege­mo­nii Tuli sprzy­mie­rza­li się z jej impe­rium. Wów­czas wojow­ni­cy kon­ty­nu­owa­li tra­dy­cję obroń­ców gra­nic. Kie­dy pano­wa­nie to usta­ło oko­ło roku 1168 pod napo­rem wojow­ni­ków z pusty­ni, wewnętrz­nych spo­rów i innych przy­czyn wie­lu Oto­mi wyemi­gro­wa­ło na połu­dnie i przy­by­ło do Doli­ny Mek­sy­ku, gdzie wcze­śniej ulo­ko­wał swo­ją sie­dzi­bę Xólotl ze swo­imi Czi­czi­me­ka­mi. Te trzy gru­py Oto­mi zosta­ły dobrze przy­ję­te przez wład­cę, któ­ry nadał im zie­mie i zawarł z nimi soju­sze poprzez mał­żeń­stwa. Wódz Oto­mi Chi­co­cu­ah­tli oże­nił się z jed­ną ze swo­ich córek i otrzy­mał w posa­gu Xal­to­can poło­żo­ne na pół­no­cy Doli­ny Mek­sy­ku (Jiménez More­no i in. 1963: 112) [2]. Ixtli­lxó­chitl (1975, I: 299) powia­da, że wspo­mnia­ni Oto­mi byli „szla­chet­ne­go uro­dze­nia”, co infor­mu­je nas o wyso­kim pozio­mie kul­tu­ro­wym i poli­tycz­nym oraz prze­czy ogól­ne­mu wyobra­że­niu, iż Oto­mi byli pozba­wio­ny­mi wszel­kiej ogła­dy bar­ba­rzyń­ca­mi.

Zało­żo­ne oko­ło 1220 roku Xal­to­can posze­rzy­ło swo­je zie­mie i wła­da­nie po Sier­ra de Puebla i Met­zi­tlán w sta­nie Hidal­go. W roku 1230 zało­żo­no Azca­pot­zal­co, tak­że z sil­nym udzia­łem Oto­mi, któ­re­go miesz­kań­cy roz­po­czę­li eks­pan­sję. Oby­dwa pań­stew­ka rywa­li­zo­wa­ły o wła­dzę i w koń­cu oko­ło roku 1400 to ostat­nie [Azca­pot­zal­co, przyp. tłum.] znisz­czy­ło Xal­to­can. Jego wład­ca wraz z gru­pą stron­ni­ków uciekł do Tla­xca­li, co jest jed­ną z pierw­szych migra­cji zapi­sa­nych w źró­dłach histo­rycz­nych tego regio­nu.

Mexi­ko­wie, sta­jąc się sil­ni na wyspie jezio­ra Texco­co, oko­ło roku 1325 albo 1345, prze­sie­dli­li lud­ność Oto­mi na pery­fe­ria, w góry wokół Doli­ny Mek­sy­ku, aby bro­ni­li gra­nic. Nato­miast ci, któ­rzy nie przy­ję­li supre­ma­cji Mexi­ków, emi­gro­wa­li do Tla­xca­li. Jesz­cze w momen­cie przy­by­cia Hisz­pa­nów Oto­mi zamiesz­ki­wa­li góry oraz miej­sco­wo­ści wokół jezior. Men­die­ta (1945, I: 161) pisze, że Oto­mi jako naj­więk­szy lud zamiesz­ku­ją­cy w Nowej Hisz­pa­nii ota­cza­li Doli­nę Mek­sy­ku pier­ście­niem. Dowie­dzieć się tego moż­na, bada­jąc doku­ment, jakim jest Mapa de Méxi­co-Tenoch­ti­tlan y sus Con­tor­nos hacia 1550 (León-Por­til­la, Agu­ile­ra 1986).

Wypie­ra­nie Oto­mi do Tla­xca­li trwa­ło w cza­sie supre­ma­cji Mexi­ków. Muñoz Camar­go, pisząc z tego miej­sca, mówi: „z powo­dów bun­tów wywo­ły­wa­nych prze­ciw ksią­żę­tom mexic­kim nie­ustan­nie przy­cho­dzi­li do tej pro­win­cji schro­nić się ludzie, jak robi­li to Xal­to­me­ko­wie [miesz­kań­cy Xal­to­can – przyp. red.], Oto­mi i Chal­ko­wie, a przy­by­wa­jąc, pod­po­rząd­ko­wy­wa­li się tej pro­win­cji” (Muñoz Camar­go 1966: 11). Wia­do­mo, że pod­czas rzą­dów Mote­cuh­zo­my I (1440–1469) mia­ły miej­sce inne migra­cje do Tla­xca­li Oto­mi pocho­dzą­cych z takich miej­sco­wo­ści, jak Zaca­xo­chi­tlán, Tecal­hu­ey­ecan i Maxcu­ahu­acan.

[1] W dzie­jo­pi­sar­stwie sło­wem „Repu­bli­ka” cza­sa­mi nazy­wa­no Tla­xca­lę (por. Tho­mas 1998: 220) – przyp. tłum.
[2] Tak w tek­ście. Może cho­dzi o jed­ną z córek Xólo­tla i mamy do czy­nie­nia z prze­ję­zy­cze­niem Autor­ki lub błę­dem redak­cji – przyp. tłum.

Czy­taj dalej:
http://indigena.edu.pl/6/Otomi,_obroncy_granic._Przypadek_Tlaxcali_-_Carmen_Aguilera.pdf